drop after drop
stringed onto rays
a coral light
Zbiór Poezji
drop after drop
stringed onto rays
a coral light
Podróżując w głąb
zbiera zapasy czasu
na długie życie
Słońce ucieka z horyzontu
zbyt śpiesznie
odsłaniając mrok
galeria nieba –
wiatr rzeźbi z chmur wciąż inne
letnie poranki
i są przestrzenie mózgu
gdzie nawet myśl
jeszcze nie dotarła
Jeszcze nie wykopano
studni dość głębokiej
by się dokrzyczeć
na Tamtą Stronę
na termometrze
pod językiem życia
słupek entropii
niepokojąco rośnie
Coraz rzadziej tęcza
to znak przymierza
co spina
niebo i ziemię
Z każdym obrotem
klepsydry
inne prawdy
czas nam sypie w oczy
Czyj Bóg
bardziej boski
Czyj
bardziej ludzki
Niech śmierć
nie rozstrzyga